Minimalna kwota zamówienia 500 zł brutto
Dostawa w 24 godziny na terenie Warszawy
Smakowita lektura dla najmłodszych i rodziców

Nasz maluch robi skwaszoną minkę na widok ugotowanych różyczek brokułu na talerzu? Wykrzywia usta, gdy zaprasza się go do stołu na wspólny posiłek? Manifestacyjnie odsuwa od siebie miskę z jedzeniem? Wielu rodziców szuka odpowiedzi na pytanie „Jak zachęcić swoje dziecko do jedzenia?”. Jednym ze świetnych pomysłów jest wspólne gotowanie. Maluchy, będąc dumne ze swojego dzieła, z pewnością pochłoną je w mig. Niezależnie od tego, czy będą to dania oparte na warzywnym menu, czy pyszne babeczki, spałaszuje je ze smakiem. Jeśli zastanawiasz się, skąd czerpać kulinarne inspiracje, my pokażemy Ci kilka źródeł, z których możesz obficie czerpać. Życzymy smacznej lektury!
Słodkie po obiedzie
Jaką moc ma czekolada? Każdy, kto choć raz poczuł jej rozpływający się smak ustach, poznał jej słodką siłę. Mała kostka czekolady potrafi rozproszyć smutki i przywrócić doskonały nastrój. W jednej chwili podnosi kąciki ust, by uśmiech znów pojawił się na twarzy. Jej wyjątkowe właściwości znała również pewna warszawska rodzina. To Wedlowie, grono ekscentryków i pasjonatów, którzy z pokolenia na pokolenie przekazywali sobie tajemne procedury przygotowywania pysznych tabliczek. Anna Czerwińska-Rydel postanowiła opisać barwną historię tej rodziny, która była skoncentrowana wokół czekolady. Co prawda „Moc czekolady. Opowieść o Wedlach i czekoladzie” nie jest książką stricte kulinarną, ale warto jej poświęcić czas tej inspirującej lekturze. Traktuje w końcu o ponadczasowym specjale, a ponadto zawiera w sobie kilka przepisów na desery z czekoladą w roli głównej.

Na którą literę jest Twoje ciasto?
Czy z każdej litery alfabetu da się coś upiec? Zofia Różycka przekonuje, że jak najbardziej! W książce „Alfabet ciast” zebrała przepisy na przepyszne wypieki, których wcielanie w życie da dużo radości Tobie i Twojemu dziecku. Znajdziecie w nim aż 32 przepisy na spędzenie wspólnego czasu. Wspólne pichcenie przysporzy Wam wielu pięknych chwil lub zabawnych anegdot, które będziecie wspominać przez lata.

Czym tym razem pachnie na ulicy Czereśniowej?
Zależy to od konkretnej pory roku. Latem mieszkańcy ulicy Czereśniowej na potęgę przygotowują przetwory z owoców, które później będzie można dodać do ciasta lub słodkich deserów. Jesienią odkrywają apetyczny smak grzybów. Zimą w ich menu goszczą sycące dania z soczewicy. Wiosną podążają tropem pomidorów, rzodkiewek i ogórków.
W książce pt. „Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej” Dagmar von Cramm pokazuje, jak wielką przyjemnością może być gotowanie i pieczenie. Jest szansą na wspólne gotowanie i… pałaszowanie.
