Słodycze z Najntisów

Słodycze z Najntisów

Podwórkowe perypetie, a wśród nich gimnastyka na trzepaku, budowanie bazy z rzeczy, które znalazło się obok, przetarte dżinsy, poruszanie się w takt muzyki Nirvany czy Pearl Jam, płynącej z walkmana – tym są dla nas lata 90. Jednak tym, co wspominamy najbardziej, co w naszej pamięci zapisało się nie tylko jako obraz, ale także smak, są słodycze lat przedmilenijnych. Uwielbiamy o nich mówić i wracać do beztroskiego czasu dzieciństwa.

Gumy do żucia

Wychodząc na ulicę, przechadzając się w parku, idąc obok szkoły czy poruszając się autobusem, każdy z nas mógł zobaczyć szczęki dzieciaków i nastolatków wprawione w ruch za sprawą gumy do żucia. Na rynku królowały wtedy gumy Donald, gumy Turbo i niezapomniane gumy kulki ujęte w prostokątne opakowania. Dla tych, którzy chcieli być bardzo „dorośli” skierowana była oferta gum w kształcie papierosów. Z nimi dzieciaki bez obawy o to, że zostaną skarcone, mogły sobie swobodnie paradować.

Mleczko z tubki

Kojarzysz postać wesołej krówki, która widniała na tubce gostyńskiego mleczka ubóstwianego przez wszystkich w latach 90? Oczywiście, że tak! Zajadaliśmy się nim, jak najlepszym deserem z żalem, orientując się, że z tubki nie da się wycisnąć już ani grama słodyczy. Częstym dodatkiem do mleczka były wafle tortowe. To połączenie gwarantowało królewski przysmak!

Oranżadka w proszku

W kolejkach do kasy dało się słyszeć zewsząd błagalny ton „A kupisz mi jeszcze oranżadkę w proszku?”. Oranżadki stały w kartonikach przy kasach i kusiły oczy dzieciaków. Po oderwaniu górnej części papierka nikt z nas nie myślał o tym, by zawartość saszetki rozpuścić w szklance wody i po prostu ją wypić. Granulki oranżadki lądowały do buzi bezpośrednio, burząc się na języku.

Krówki

Ludzie dzielą się na dwie grupy. Na tych, którzy uwielbiają krówki w postaci ciągnących się mordoklejek i na tych, którzy wolą, by delikatnie się kruszyły. Te słodkie cukierki, do których produkcji wystarczy cukier i mleko, podbiły podniebienia starszych i młodszych. Do dziś są ubóstwianą słodką przekąską, którą oferują hurtownie słodyczy.

Magic Stars

Słodkie konstelacje gwiazd w zasięgu Twojej ręki? Dzięki Magic Stars było to jak najbardziej możliwe! Wysypując je na powierzchnię stołów, mogliśmy tworzyć z nich Małą Niedźwiedzicę, Duży Wóz czy Kasjopeję. Jednak zanim poszczególne elementy połączyły się w gwiazdozbiory, najczęściej znikały w buziach małych łakomczuchów.

WordsCharactersReading time
Wczytuje...