Minimalna kwota zamówienia 500 zł brutto
Dostawa w 24 godziny na terenie Warszawy
Muffina – ładna nazwa dla rodzimej babeczki?

Czy zastanawiałeś się może kiedyś, dlaczego nie nazywamy muffiny po prostu babeczką? Chociaż wielu mogłoby się wydawać, że to tylko nazewniczy trend, mający zwabić rzesze klientów spragnionych nowości, to nie jest to prawda. Różnice między babeczką a muffinką są znaczne i nie zawierają się jedynie w źródłosłowie.
Muffina z wiktoriańskiej Anglii

Muffina to ciastko w kształcie wysokiej babeczki. Może być przygotowywane w dwóch wersjach – na słodko i wytrawnie. Amatorzy słodkich wypieków znajdą tam rodzynki, jagody, orzechy, czekoladę. W opcji wytrawnej możemy spotkać się z roślinnymi składnikami, takimi jak marchewka, seler czy papryka. Za miejsce narodzin muffiny uważa się kraje anglosaskie. Aby zobaczyć pierwszą upieczoną muffinę, trzeba się przenieść do czasów wiktoriańskiej Anglii. To tam z paru składników lepiło się ciasto i smażyło się je na dużej tafli. Dzięki temu były chrupiące na zewnątrz, a miękkie wewnątrz. W znacznym stopniu różniły się wyglądem od muffin, które znamy z amerykańskiej wersji. W angielskiej opcji to raczej płaskie bułeczki/ placuszki.
Babeczka z filiżanki

Babeczka to rodzaj miniaturowego ciasta, które piecze się w foremkach. W rzeczywistości to po prostu zminiaturyzowana babka. Były znane już w XVIII wieku. Stąd pochodzą wzmianki o „ciastku pieczonym w małej filiżance”, czyli cupcakes, bo pod taką nazwą funkcjonowały w krajach anglosaskich.
Muffinka babeczce nierówna
Muffinę od babeczki możemy odróżnić już na pierwszy rzut oka. Powierzchnia muffiny jest lekko spękana, bez bogatych zdobień. Posypuje się ją najczęściej cukrem pudrem lub lukrem. Babeczka jest częściej obficie dekorowana posypkami, owocami i kremami.
Przyglądając się strukturze wypieków, możemy dostrzec, że są inne. Struktura babeczki jest zdecydowanie lżejsza niż muffiny, która jest zbita i może przypominać chlebek bananowy.
Różnice uwidaczniają się również podczas procesu przygotowawczego. Ciasto na muffiny przygotowujemy tak, że oddzielamy najpierw składniki mokre od suchych. Dopiero na dalszym etapie łączymy je za pomocą łyżki lub szpatułki. Składniki na ciasto babeczkowe możemy połączyć od razu bez szkody dla późniejszego efektu.
